Ładowanie...

Jak w kilka minut powrócić do siebie…

Znasz takie poranki, kiedy od razu po obudzeniu czujesz się beznadziejnie? Wydaje Ci się, że nie masz światu nic do zaoferowania, ogarnia Cię frustracja a Twoje ciało przygniata niewidzialny ciężar… Ja miewam tak czasem. Znam jednak sposób, który sprawia, że w ciągu zaledwie kilku minut całkowicie zmienia się moja energia. Nazywam go oddechem wdzięczności. Oddech wdzięczności to nic innego jak połączenie odpowiedniego sposobu oddychania wyrównującego rytm serca (cardiac coherence) z przywoływaniem odczuć, jakie towarzyszą wdzięczności. Polecam Ci wykonywanie tego doświadczenia codziennie. Efekt kilkuminutowej sesji może Cię naprawdę zaskoczyć.

Spróbuj:

  • Usiądź wygodnie, jednak w taki sposób, by kręgosłup pozostał prosty. Nogi możesz oprzeć o ziemię a ręce położyć na kolanach w wygodnej pozycji np. dłońmi do góry, lub jedną z dłoni położyć na sercu. Mi bardzo pomaga, gdy wykonując to ćwiczenie, zamykam oczy.
  • Zacznij oddychać nieco głębiej i wolniej niż zwykle (np. ok. 5 sekund wdech i tyle samo wydech) skupiając uwagę na swoim sercu – zobacz jak z każdym wdechem rozszerza się a z każdym wydechem kurczy (ja podczas oddychania wyobrażam sobie obraz kwiatu piwonii w miejscu mojego serca, który dostając energię wdechu rozwija się a przy wydechu – zwija w pąk). Niech myśli i uczucia swobodnie przepływają przez Twoją głowę i ciało, nie pozbywaj się ich, po prostu skieruj uwagę na swoje serce i oddech. Zrób kilka serii takich wdechów i wydechów. Ja wykonuję je do momentu jak poczuję w ciele rozluźnienie, z reguły jest to ok. 10-12 serii wdechów i wydechów, gdzie każdy z nich trwa 5-6 sekund.
  • Teraz przywołaj obraz sytuacji, w której czułaś/czułeś się doceniana/doceniany, kochana/kochany, kiedy przepełniało Cię uczucie spełnienia i radości. Zobacz tą sytuację. Usłysz słowa, które może wtedy słyszałaś/słyszałeś a może to był szum morza, albo śpiew ptaków… Poczuj to, co wtedy czułaś/czułeś. Podziękuj w myślach za to, że przeżywasz w życiu takie chwile. Następnie przywołaj wspomnienie związane z wdzięcznością do jakiejś osoby. Zobacz to, za co jesteś jej wdzięczna/wdzięczny. Jeśli Twoje wspomnienie jest związane z jakąś sytuacją, za którą masz wdzięczność do tej osoby, zobacz tą sytuację i wyraź w myślach swoją wdzięczność, poczuj ją w sercu wciąż oddychając miarowo. Na koniec przywołaj wdzięczność do siebie samej/samego. Jeśli ciężko Ci znaleźć coś, za co jesteś sobie wdzięczna/wdzięczny, podziękuj sobie, że wykonujesz to ćwiczenie, że dajesz sobie w prezencie tę chwilę.
  • Wykonaj jeszcze kilka (np. 6 ) serii oddechów skupiając uwagę na swoim sercu i uczuciu wdzięczności w nim.

Kiedy jesteś gotowa/gotowy, otwórz oczy i zobacz jak się teraz czujesz.